Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.cmentarz.elblag.pl/

Ratowniczka i ratownik staną przed sądem

Prokuratura Okręgowa w Elblągu zakończyła śledztwo w sprawie utonięcia 10-letniego chłopca na terenie kąpieliska miejskiego w Ostródzie. Do sądu trafił już akt oskarżenia przeciwko dwojgu ratownikom.
Ratowniczka i ratownik staną przed sądem

Źródło: Policja

Z ustaleń prokuratury wynika, że Piotr J. (52 lata) oraz Katarzyna J. (29 lat) 20 sierpnia 2023 roku w Ostródzie pełnili służbę na terenie  kąpieliska miejskiego Kajkowo nad Jeziorem Sajmino. 

Według śledczych nie dopełnili  obowiązków ciążących na nich z mocy ustawy  oraz umowy zlecenia   zawartej z  Centrum Sportu i Rekreacji w Ostródzie, określonych w  szczególności w art. 13 i 16  ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 roku o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych , w ten sposób , że pełnili dyżur  na nieprawidłowo wyznaczonym stanowisku obserwacyjnym, przebywali w tym samym miejscu ,  nie nadzorując kąpieliska od strony lądu ani od lustra wody,nie  sygnalizowali naruszeń zasad korzystania z kąpieliska  określonych w regulaminie kąpieliska , nie prowadzili stałej obserwacji  akwenu i osób kąpiących się oraz nie przyjęli zgłoszenia o wypadku i nie podjęli natychmiastowej akcji poszukiwawczej, czym  nieumyślnie narazili osoby przebywające na kąpielisku na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty  życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i nieumyślnie spowodowali śmierć 10 – letniego T.Ch, który po skoku do wody i kilkukrotnych próbach wynurzenia się stracił zdolność samodzielnego pływania i utonął, nie uzyskując możliwej do udzielenia mu skutecznej  pomocy ratowniczej ze strony osób zobowiązanych do zabezpieczenia ratowniczego kąpieliska, przy czym  skutek ten powinni  byli i mogli przewidzieć    

tj. o przestępstwo z art. 160 § 2 i 3 kk w zbiegu  z art. 155 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.

"Przesłuchani w charakterze podejrzanych Piotr J. i Katarzyna J. nie przyznali się do popełnienia  zarzucanego im przestępstwa. W złożonych wyjaśnieniach wskazali, że w ich ocenie prawidłowo wykonywali swoje obowiązki ratowników a także to, że do czasu zakończenia pełnienia przez nich  dyżuru, nikt nie zgłosił im zaginięcia chłopca"

- informuje prokurator Ewa Ziębka, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu.

Teraz staną przed sądem, grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama