Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pijany dachował z dzieckiem. Co mu grozi?

Wczoraj (3 października) około godziny 16.30 na ulicy Łęczyckiej w Elblągu doszło do dachowania pojazdu. Samochód prowadził pijany 41-latek, dodatkowo podróżował z dzieckiem. Co mu za to grozi?
Pijany dachował z dzieckiem. Co mu grozi?

Autor: Łukasz Nosarzewski

Do tego zdarzenia drogowego doszło na ulicy Łęczyckiej za cmentarzem Dębica. 41-letni mężczyzna jechał z 6-letnim dzieckiem Toyotą w kierunku Pomorskiej Wsi. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze, a następnie do wąwozu. Ponadto samochód dachował.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Co ustaliła policja?

Jak się dowiadujemy 41-letni mężczyzna jechał Toyotą pod wpływem alkoholu, badanie wykazało, że miał 2,6 promila. Ponadto 41-latek nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Co mu za to grozi?

Mężczyzna odpowie teraz między innymi za jazdę w stanie nietrzeźwości i bez uprawnień, spowodowanie kolizji. Ma również usłyszeć zarzuty z artykułu 160 kodeksu karnego -  narażenia człowieka ( w tym przypadku 6-letniego dziecka - przyp. przez red.) na niebezpieczeństwo.

Łukasz Nosarzewski
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama