Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Media będą umierać w ciszy? Trwa protest

W polskim parlamencie trwają prace nad nowelizacją ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wydawcy oraz dziennikarze polskich mediów uważają, że przepisy, które mają obowiązywać, zagrażają przyszłości rynku medialnego w Polsce. Poniżej materiał filmowy.
Media będą umierać w ciszy? Trwa protest

"Zobaczyliśmy czarne plansze w mediach i to jest trochę niepokojące i niekomfortowe dlatego, że trudno jest we własnej sprawie zajmować zdanie, zazwyczaj znamy media z tej strony, że walczą o tych słabszych, ale w tym wypadku tym słabszym są właśnie media. (...) Sytuacja jest bardzo nierówna i dramatyczna, zwłaszcza tych małych mediów, dla tych, których nie będzie stać na prawników, sądy, na spieranie się kto ma prawo do zapłaty. Dziś 80% ruchu reklamowego w Internecie odbywa się przez duże zagraniczne media, korporacje, które pobierają treści wytworzone przez człowieka, zatrudnionego w redakcji, ale ta redakcja nic z tego nie dostaje, albo dostaje późno i niewiele i musi to sobie wywalczyć. Czy tysiące małych redakcji będzie walczyć ot o, żeby dostawać te pieniądze? Nie po prostu znikną. Wówczas w tych małych miejscowościach nie będzie komu i w jaki sposób stawać po stronie prawdy, uciśnionych, pokrzywdzonych i słabszych" - wyjaśnia Juliusz Marek, prezes Stowarzyszenia Polskie Telewizje Lokalne i Regionalne 

Juliusz Marek, prezes Stowarzyszenia Polskie Telewizje Lokalne i Regionalne wskazuje, że przepisy zaszkodzą nie tylko mediom, ale również ich widzom i czytelnikom:

"Jeśli my damy się oszukać, to dajemy oszukiwać naszych widzów, naszych odbiorców. Sprawdzenie informacji, dopytywanie, szukanie sedna, to jest rola człowieka, nie da się tego skopiować i wkleić w inne miejsce, a co robią te wielkie korporacje, no właśnie kopiują, wklejają w swoje miejsce i nie dzielą się zyskami"

- dodaje Juliusz Marek, prezes Stowarzyszenia Polskie Telewizje Lokalne i Regionalne.

Ustawą zajmuje się obecnie wyższa izba parlamentu, senator Jerzy Wcisła z Koalicji Obywatelskiej uważa, że prawo jest potrzebne dla twórców cyfrowych, artystów, ale także dziennikarzy.

"Cieszę się, że ta ustawa w końcu pojawiła się w parlamencie, jesteśmy ostatnim krajem, który przystosowuje unijną dyrektywę do przepisów krajowych, z tego tytułu Polska  płaci karę, ale przede wszystkim polscy twórcy nie są chronieni i nie chodzi tu tylko o dziennikarzy, ale również o artystów, filmowców, pisarzy. (...) Wprowadzenie tej ustawy spowoduje, że także wydawcy prasowi otrzymają jakieś pieniądze, czy będą one zadowalające? Tego nie wiem, ale wiem, że polski rząd uznał, że trzeba ustawę wprowadzić i to prawo ucywilizować"

- mówi senator Jerzy Wcisła.

Więcej w materiale filmowym.

[WIDEO]

Łukasz Nosarzewski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama