O termin wyborów samorządowych zapytała Katarzyna Kolenda-Zaleska z Faktów TVN, sugerując, że mogłyby się one odbyć 7 kwietnia i druga tura dwa tygodnie później , czyli 21 kwietnia: "Pani ogłosiła termin wyborów, pani redaktor, tak pół-żartem, pół-serio" - mówił Donald Tusk.
"Trafiła pani w dziesiątkę, czyli w siódemkę. Termin 7 i 21 kwietnia wydaje się najbardziej prawdopodobny" - dodał szef rządu.
Zgodnie z kodeksem wyborczym, termin wyborów samorządowych wyznacza premier. Muszą się one obyć nie wcześniej niż na 4 miesiące i nie później niż na 3 miesiące przed upływem kadencji.
ŁN












Napisz komentarz
Komentarze