Po burzliwym wtorku w Sejmie, kiedy przyjęto uchwałę dotyczącą mediów, nowa władza zaczęła przejmować kontrolę nad TVP, Polskim Radiem i Polską Agencją Prasową. Na tym się nie kończy, bo stanowiska tracą prezesi regionalnych rozgłośni PR.
Sejmowa uchwała dotyczy także grupy medialnej Polska Press należącej do Orlenu. To spółka wydająca w całej Polsce dzienniki regionalne i mająca dziesiątki portali internetowych.
PIS broni TVP
Wszystkie te zmiany nie podobają się politykom Prawa i Sprawiedliwości, którzy pełnili dyżury w budynku TVP. Zjawił się w nim nawet sam prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Komentarze do tej sytuacji zbierała reporterka TVN24 Agata Adamek. W Sejmie zapytała o to między innymi posła z Elbląga Leonarda Krasulskiego:
"Proszę mi wybaczyć, ale tak jest, no każdy broni swojej w cudzysłowie telewizji" - powiedział Leonard Krasulski, poseł PiS.
"Oni nie mają poczucia wstydu, pokazując, do jakiego stopnia są jedną drużyną" - tak z kolei skomentował Szymon Hołownia, Marszałek Sejmu zachowania polityków PiS, którzy interweniują w siedzibie na Woronicza, robiąc sobie przy tym wspólne zdjęcia z dziennikarzami TVP.
Nowe "Wiadomości"?
Dziś wieczorem (czwartek 21 grudnia) w TVP mają zostać wyemitowane „Wiadomości”. W środę programu nie było. To przez walkę o kontrolę nad mediami publicznymi.
– Proponuję państwu – jak sądzę – uczciwą umowę: od jutra „Wiadomości” będą państwu prezentowały fotografie świata i dnia, ze wszystkim, co przyniesie. Fotografie, a nie obraz, bo to nie jest to samo. Obraz malowano w tych studiach 8 lat wyłącznie starannie dobranymi barwami i zapewniam państwa, że to się właśnie kończy – takie słowa padły w środę o godzinie 19.30 na antenie TVP1 od nowej twarzy "Wiadomości" Marka Czyża.
Czy taka telewizja publiczna jest w ogóle możliwa? To się okaże już wkrótce, choć, gdy na emisję "Wiadomości" zaprasza partia polityczna, to można mieć do tego już pewne zastrzeżenia.
Łukasz Nosarzewski












Napisz komentarz
Komentarze