Sytuację zauważyła z daleka jego żona, która zaczęła wzywać pomoc. Na szczęście na miejscu był elbląski podoficer (również uczestnik zawodów), który po wysłuchaniu kobiety bez chwili namysłu popłynął łódką w kierunku tonącego. G
dy tylko go dostrzegł, niezwłocznie podjął czynności ratunkowe, gdyż ten, nie posiadał choćby kamizelki ratunkowej. Kiedy mężczyźni bezpiecznie przypłynęli do brzegu, pokrzywdzony został przekazany pod opiekę żony, natomiast żandarm poinformował obecnych o pontonie pływającym bez sternika, który stanowi zagrożenie, ze względu na uruchomiony silnik.
Na miejsce przybyły służby ratunkowe, Policja i Straż Pożarna.
Gratulujemy wzorowej postawy godnej naśladowania oraz przestrzegamy, by pamiętać o stosowaniu środków ochronnych!

Napisz komentarz
Komentarze