Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sklep w Elblągu prosi o okazywanie toreb. Czy to legalne?

Miejski Rzecznik Konsumentów w Elblągu na początku stycznia otrzymał zdjęcie od konsumentki z prośbą o wyjaśnienie, czy jest to legalne.
Sklep w Elblągu prosi o okazywanie toreb. Czy to legalne?

Chodzi o sklep przy ulicy Gwiezdnej w Elblągu. Wywiesił on ogłoszenie, w którym prosi o okazywanie toreb przy kasie. Ma mieć to związek z licznymi kradzieżami.

Klientka sklepu zwróciła się z pytaniem do Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Elblągu, czy jest to legalne?

" Nagminna kradzież towaru jest nielegalna i powinna zostać zgłoszona organom ścigania. Prośba o okazywanie toreb nie jest nielegalna. Tym bardziej że większość kobiet nosi torby na ramieniu okazując je w całej ich okazałości. Czym innym jest natomiast sprawdzanie zawartości czyjeś torby. Do tego uprawnione są wyłącznie organy ścigania. Sprzedawca, ani nawet ochroniarz, nie mają do tego prawa" - wyjaśnia Paweł Rodziewicz, Miejski Rzecznik Konsumentów w Elblągu. 

Sama prośba zatem nie jest nielegalna, ale też nie zmusza nikogo do niczego. 

Szerzy się złodziejstwo w sklepach

- Drożyzna sprzyja przestępczości, także sklepowej. Oczywiście nie sposób przewidzieć konkretnego wskaźnika, ale wzrost kradzieży jest nadal pewny. Ochrona kosztuje, a pieniędzy brakuje i tracą one wartość. Do tego obniża się próg społecznego przyzwolenia na kradzież. Jest dość powszechny pogląd, że biedny też ma prawo żyć, tym bardziej gdy pracuje i nie ma na życie, bo np. oszczędza na zimę, tj. na prąd i ogrzewanie – komentował niedawno dr Andrzej Maria Faliński, wiceprezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego.

Zmiany widać gołym okiem. O ile zabezpieczenia przed złodziejami zakładano tylko na ubrania czy na drobną elektronikę, to teraz tego rodzaju środki są stosowane w przypadku masła.  – W sieci Kaufland korzystamy z zabezpieczeń, które mają zapobiec kradzieży danych grup produktowych. Część artykułów wyznaczonych do zabezpieczenia jest ustalana centralnie. Ponadto – w zależności od potrzeb – w wybranym sklepie systemem antykradzieżowym mogą zostać objęte produkty wskazane przez menedżera marketu. W przypadku próby kradzieży, gdy klient przekracza bramkę, zabezpieczenie uruchamia sygnał alarmujący pracowników marketu – wyjaśniała Maja Szewczyk z Działu Komunikacji Korporacyjnej sklepów Kaufland.

Trzeba też dodać, że zmienia się kwota, od której mowa jest o kradzieży. Teraz to 500 zł (poniżej tego to wykroczenie), ale Sejm właśnie przyjął nowelizację Kodeksu karnego, co ma przesunąć granicę do 800 złotych.

Łukasz Nosarzewski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

okp 16.01.2023 17:13
Nikt nie MA prawa krasc I bieda now jest usprawiedliwieniem no jej nie MA.

Emerytka 13.01.2023 16:39
A najwięksi złodzieje w tym kraju i tak pozostają bezkarni! Jak ktoś kradnie z biedy, do której doprowadził rząd, to pójdzie siedzieć, ale milionowe przekręty są zamiatane pod dywan. Ani prawa ani sprawiedliwości

Reklama