Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zamiana ciał w elbląskim zakładzie pogrzebowym

Policjanci z Elbląga pod nadzorem prokuratury wyjaśniają sprawę zamiany ciał w zakładzie pogrzebowym, śledczy ponadto ustalają, jak mogło dojść do spalenia ciała mężczyzny, który miał być pochowany w sposób tradycyjny.
Zamiana ciał w elbląskim zakładzie pogrzebowym

Autor: Ilustracja do tekstu

W tej sprawie skontaktowaliśmy się z Jakubem Sawickim, rzecznikiem prasowym KMP w Elblągu:

"Policjanci pod nadzorem prokuratury będą wyjaśniali okoliczności, o których powiadomiła nas rodzina zmarłego. Jeden z zakładów pogrzebowych miał dokonać zamiany zwłok. Sprawa wyszła na jaw w trakcie pogrzebu" - mówi w rozmowie z nami Jakub Sawicki, rzecznik prasowy KMP w Elblągu.

Bliscy zmarłego mężczyzny doznali szoku jak w trumnie zobaczyli ciało obcego mężczyzny. Od 26 października policja prowadzi tę sprawę to pod kątem  zbezczeszczenia zwłok - "to wstępna kwalifikacja i może się zmienić" - zaznacza Jakub Sawicki z elbląskiej policji.

Jak udało nam się ustalić policjanci ustalają również, jak mogło dojść do spalenia ciała mężczyzny, który miał być pochowany w sposób tradycyjny.

W tej sprawie skierowaliśmy pytanie do Syriusza, zakład pogrzebowy wydał oświadczenie, publikujemy je w całości:

"Z ubolewaniem potwierdzamy, że doszło do bardzo przykrej pomyłki naszych pracowników, na skutek której doszło do wystawienia w kościele niewłaściwego ciała. O powyższym  powiadomiła nasz zakład rodzina Zmarłego. Niezwłocznie rozpoczęliśmy poszukiwania właściwego ciała wyrażając jednocześnie ubolewania z powodu tak trudnej dla rodziny zmarłego sytuacji. Niestety okazało się, że doszło już do skremowania ciała Zmarłego. Niezwłocznie powiadomiliśmy rodzinę o zaistniałej sytuacji wyrażając jednocześnie głębokie ubolewanie z powodu tego nieszczęśliwego wydarzenia. Po wyjaśnieniu sytuacji urna z prochami zmarłego została natychmiast dowieziona, a ceremonia pogrzebowa wraz z pochowaniem urny z prochami dokończona. Przeprosiliśmy i nieustannie przepraszamy nadal członków rodziny zmarłego oraz wszystkie osoby bliskie Zmarłemu. Oczywiście zaproponowaliśmy rodzinę rekompensatę za zaistniałą sytuację rezygnując z zapłaty za wykonaną przez nas usługę i proponując na koszt firmy postawienie wybranego przez rodzinę pomnika Zmarłemu. Niestety rodzina Zmarłego zażądała rekompensaty w wysokości 100.000 zł  proponując w zamian niepowiadamianie o zdarzeniu policji i mediów. Niestety nasza firma nie była w stanie zapłacić rodzinie takiej kwoty. Uważamy również, że  jeśli rodzina uważa, że doszło do popełnienia przestępstwa na ich szkodę organy ścigania winny zostać powiadomione a cała sprawa obiektywnie wyjaśniona. Nie mamy również nic do ukrycia przed mediami. Oczywiście tożsamość zwłok, które zostały omyłkowo przekazane rodzinie Zmarłego została ustalona. Ponownie chcielibyśmy szczerze przeprosić rodzinę Zmarłego i wszystkie bliskie mu osoby , które dotknęło zawinione przez nasz zakład tak przykre wydarzenie i wyrazić głębokie ubolewanie z powodu tego zdarzenia" - czytamy w oświadczeniu zakładu pogrzebowego Syriusz.

Łukasz Nosarzewski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Chętny 30.10.2022 23:06
Zrobil bym zbiórkę na zakład pogrzebowy który w 100% bym by uczciwy ...aleee podatki i ZUS by wykończyły to szybciej niż konkurencja xD

Darek 29.10.2022 14:45
tak czytam a tu piszę się o jednej rodzinie o tej drugiej gdzie powinny być zwłoki skremowane pochowali ciekawe co ? skoro prochy były tu w tej rodzinie czyli co pochowała druga rodzina pustą urnę ?????

ono 29.10.2022 09:20
Ja uważam że ktoś intensywnie pracuje nad przejęciem zmonopolizowaniem rynku tego rodzaju usług w Elblągu. Coś tam śmierdzi.

Aneta 28.10.2022 17:14
Czytając wszystko co w Elblągu się dzieje to masakra. Poprostu zakład pogrzebowy ,(zaklady) masakra aż strach komu kolwiek zaufać z zakładów bo nie wiadomo czy cialo człowieka spoczywa w pokoju czy ci ludzie nie mają uczuć masakra

nina 28.10.2022 13:26
jesli chodzi o zamianę ciał ,to moze sie zdarzyc chociaz NIE powinno .To są bardzo delikatne sprawy i zakład pogrzebowy powinien byc WYJĄTKOWO uczulony na takie rzeczy .Pracownikow trzeba pilnowac.Tutaj nie powinno byc pomyłek.

Smutny 28.10.2022 12:18
A może zmarły niechciałbyc spalony a kto teraz może wiedzieć czy to akurat ten spalony masakra się dzieje

niedowiary 28.10.2022 09:59
Charon, Syriusz, kto następny? Smutek, żal, domysły, teraz strach nawet umierać

Aneta 28.10.2022 17:17
Dokładnie... Ważne że kasa leci. Ludzie bez serca,

Reklama