i tylko wysp tych nie ma | Martyna Czop

i tylko wysp tych nie ma
Martyna Czop
Duet kuratorski: Joanna Mierzejewska, Maciej Olewniczak
11.06-30.08.2026
____________
Wernisaż: 11.06.2026
____________
„Na wyspach Bergamutach podobno jest kot w butach…” – pisał Jan Brzechwa, kreśląc wizję krainy niemożliwej, gdzie wszystko stoi na głowie, a jedynym brakiem jest fizyczne istnienie samej wyspy. Martyna Czop w swoich pracach tekstylnych podejmuje ten literacki trop, ale zamiast w stronę dziecięcego absurdu, kieruje nas ku refleksji nad współczesnym lądem i jego granicami. Tytułowe stwierdzenie, że „i tylko wysp tych nie ma”, staje się u niej punktem wyjścia do budowania spekulatywnych krajobrazów, które – choć namacalne i mięsiste – pozostają zawieszone między bytem a niebytem.
Wystawa prezentowana na emporach Galerii EL to wielowymiarowa opowieść o lądach oddzielonych wodą. Artystka, wykorzystując technikę haftu pętelkowego, tworzy obiekty o niemal rzeźbiarskim charakterze. Bogactwo faktur – od szorstkiej juty i lnu, po miękką wełnę i bawełnę – buduje napięcie między materią a światłem. Widz staje przed tkaniną, która „pracuje”: wełna pochłania światło, nadając formom głębię i ciężar, podczas gdy len subtelnie je odbija, wprowadzając rytm i przestrzenną iluzję.
Wizja Martyny Czop wykracza jednak poza czystą estetykę medium. Jej wyspy bezludne to obszary o silnym ładunku symbolicznym i politycznym. Z jednej strony przywołują romantyczną tęsknotę za izolacją i duchowym absolutem, z drugiej – stają się figurą dystopii. W dobie antropocenu, nadprodukcji i galopującego konsumpcjonizmu, artystka pyta o granice naszej cywilizacji. Wykorzystując materiały z drugiego obiegu, Martyna Czop podejmuje proces „rekonstrukcji z odrzutu”. Każde wbicie igły jest tu aktem nadawania wartości temu, co zbędne; przekształcaniem porzuconej materii w autonomiczne, bezpieczne terytoria.
Autorka, niczym współczesny Robinson Crusoe, buduje własny mikrokosmos. Jednak jej strategia przetrwania nie opiera się na dominacji nad naturą, lecz na intymności procesu twórczego. Haftowanie – czynność czasochłonna, kojąca i niemal medytacyjna – zmienia odizolowaną wyspę w ostoję. To „dom bez ścian”, w którym radość tworzenia staje się jedyną stałą w świecie pełnym ekologicznych i społecznych pęknięć.
Wystawa Martyny Czop to zaproszenie do podróży na krańce mapy – tam, gdzie ląd się kończy, a zaczyna wyobraźnia, która jako jedyna potrafi powołać do życia wyspy, których podobno „nie ma”.
Martyna Czop – ur. 1990 r., ukończyła Malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Pochodząca z Malborka artystka działa na styku malarstwa, tekstyliów i instalacji obiektowych. Jej twórczość bada procesy transformacji materii — od destrukcji do budowania nowych struktur. Wystawa w Galerii EL jest pokłosiem nagrody przyznanej przez Radę Programową instytucji w czasie 33. Salonu Elbląskiego w 2025 roku.
Identyfikacja wizualna: Maciej Bychowski
____________
Patronat medialny: NN6T, Truso TV, Express Elbląg
Partner: Zielony Gaj
Instytucja Kultury Miasta Elbląg