Jak poinformował w Sejmie wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka, zaawansowanie prac nad drogą wodną jest na tyle duże, że pierwsze statki mają wpłynąć do Elbląga na przełomie obecnego i przyszłego roku.
"Myślę, że na przełomie tego i następnego roku zostanie ukończona część pierwsza prac, która pozwoli na wpływanie już statków do portu w Elblągu"
- powiedział w środę w Sejmie wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka.
Kluczowym elementem inwestycji jest dokończenie i pogłębienie ostatniego odcinka toru wodnego prowadzącego do portu. To właśnie brak tego fragmentu przez lata był jednym z głównych problemów całego przedsięwzięcia związanego z przekopem Mierzei Wiślanej. Według resortu infrastruktury wszystkie kwestie formalne zostały już uregulowane, a odpowiedzialność za cały tor podejściowy przejął Urząd Morski w Gdyni.
Resort infrastruktury zapowiada również dalsze roboty pogłębiarskie. Docelowo tor wodny ma osiągnąć 36 metrów szerokości przy dnie oraz 5 metrów głębokości. Takie parametry pozwolą na obsługę znacznie większych jednostek niż obecnie.

Napisz komentarz
Komentarze