W godzinach szczytu często dochodzi do sytuacji, w których kierujący wjeżdżają na skrzyżowanie mimo braku możliwości jego opuszczenia. W efekcie pojazdy blokują przejazd innym uczestnikom ruchu, utrudniając ruch we wszystkich kierunkach i potęgując tworzące się korki.
"Nie możemy wjechać na skrzyżowanie, jeżeli nie ma możliwości kontynuowania jazdy. Dotyczy to wszystkich uczestników ruchu. To stara zasada ruchu drogowego. Warto o niej pamiętać i ją stosować"
- komentuje dla nas sytuację ze zdjęcia nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu i przypomina, że przepisy w tej kwestii są jednoznaczne. Kierującemu zabrania się wjeżdżania na skrzyżowanie, jeśli na nim lub bezpośrednio za nim nie ma miejsca pozwalającego na kontynuowanie jazdy. Dotyczy to również sytuacji, gdy kierowca ma zielone światło.
Wbrew powszechnemu przekonaniu zielony sygnał nie daje bezwarunkowego prawa do wjazdu na skrzyżowanie. Jeżeli kierowca widzi, że zator uniemożliwi mu jego opuszczenie, powinien zatrzymać pojazd przed linią zatrzymania i poczekać na zwolnienie miejsca.
"Za zablokowanie skrzyżowania grożą poważne konsekwencje. Takie zachowanie stanowi wykroczenie, za które można otrzymać mandat w wysokości od 500 do nawet 3000 złotych oraz punkty karne"
-dodaje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Do problemów na skrzyżowaniu wracamy nie po raz pierwszy. Pod koniec października ubiegłego roku pytaliśmy Urząd Miejski o możliwość zmian w funkcjonowaniu sygnalizacji świetlnej. W odpowiedzi otrzymaliśmy informację, że „są wstępne założenia na przyszły rok zlecenia zmiany programu pracy sygnalizacji i likwidacji priorytetu dla tramwaju”. Skoro urząd wskazywał na realizację tych działań w następnym roku, można oczekiwać, że kierowcy doczekają się zmian jeszcze w tym roku. Na razie pozostaje trzymać urzędników za słowo i obserwować, czy zapowiedzi przełożą się na realną poprawę sytuacji na jednym z najbardziej problematycznych skrzyżowań w Elblągu.

Napisz komentarz
Komentarze