Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.cmentarz.elblag.pl/

Wyspy, których nie ma. Martyna Czop zaprasza do niezwykłej podróży w Galerii EL

Czy można stworzyć miejsce, które istnieje tylko w wyobraźni, a jednocześnie wydaje się niemal namacalne? Odpowiedzi na to pytanie poszukuje Martyna Czop w swojej najnowszej wystawie „i tylko wysp tych nie ma”, którą od 11 czerwca będzie można oglądać w Centrum Sztuki Galeria EL. To opowieść o izolacji, naturze, nadmiarze i potrzebie budowania własnych bezpiecznych przestrzeni w świecie pełnym niepewności.
Kliknij aby odtworzyć

Na wyspach Bergamutach podobno jest kot w butach...” – pisał Jan Brzechwa, kreśląc wizję krainy niemożliwej, gdzie wszystko stoi na głowie, a jedynym brakiem jest fizyczne istnienie samej wyspy. Martyna Czop w swoich pracach tekstylnych podejmuje ten literacki trop, ale zamiast w stronę dziecięcego absurdu, kieruje nas ku refleksji nad współczesnym lądem i jego granicami. Tytułowe stwierdzenie, że „i tylko wysp tych nie ma”, staje się u niej punktem wyjścia do budowania spekulatywnych krajobrazów, które – choć namacalne i mięsiste – pozostają zawieszone między bytem a niebytem.

Wystawa prezentowana na emporach Galerii EL to wielowymiarowa opowieść o lądach oddzielonych wodą. Artystka, wykorzystując technikę haftu pętelkowego, tworzy obiekty o niemal rzeźbiarskim charakterze. Bogactwo faktur – od szorstkiej juty i lnu, po miękką wełnę i bawełnę – buduje napięcie między materią a światłem. Widz staje przed tkaniną, która „pracuje”: wełna pochłania światło, nadając formom głębię i ciężar, podczas gdy len subtelnie je odbija, wprowadzając rytm i przestrzenną iluzję.

Wizja Martyny Czop wykracza jednak poza czystą estetykę medium. Jej wyspy bezludne to obszary o silnym ładunku symbolicznym i politycznym. Z jednej strony przywołują romantyczną tęsknotę za izolacją i duchowym absolutem, z drugiej – stają się figurą dystopii. W dobie antropocenu, nadprodukcji i galopującego konsumpcjonizmu, artystka pyta o granice naszej cywilizacji. Wykorzystując materiały z drugiego obiegu, Martyna Czop podejmuje proces „rekonstrukcji z odrzutu”. Każde wbicie igły jest tu aktem nadawania wartości temu, co zbędne; przekształcaniem porzuconej materii w autonomiczne, bezpieczne terytoria.

Autorka, niczym współczesny Robinson Crusoe, buduje własny mikrokosmos. Jednak jej strategia przetrwania nie opiera się na dominacji nad naturą, lecz na intymności procesu twórczego. Haftowanie – czynność czasochłonna, kojąca i niemal medytacyjna – zmienia odizolowaną wyspę w ostoję. To „dom bez ścian”, w którym radość tworzenia staje się jedyną stałą w świecie pełnym ekologicznych i społecznych pęknięć.

Wystawa Martyny Czop to zaproszenie do podróży na krańce mapy – tam, gdzie ląd się kończy, a zaczyna wyobraźnia, która jako jedyna potrafi powołać do życia wyspy, których podobno „nie ma”.

Martyna Czop - ur. 1990 r., ukończyła Malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Pochodząca z Malborka artystka działa na styku malarstwa, tekstyliów i instalacji obiektowych. Jej twórczość bada procesy transformacji materii — od destrukcji do budowania nowych struktur. Wystawa w Galerii EL jest pokłosiem nagrody przyznanej przez Radę Programową instytucji w czasie 33. Salonu Elbląskiego w 2025 roku.

Wystawa: i tylko wysp tych nie ma
Miejsce: Centrum Sztuki Galeria EL, ul. Kuśnierska 6, 82-300 Elbląg
Termin: 11.06 – 30.08.2026
Wernisaż: 11.06.2026, godz. 18:00
Duet kuratorski: Joanna Mierzejewska, Maciej Olewniczak
Artystka: Martyna Czop
Organizator: Centrum Sztuki Galeria EL
Patronat medialny: NN6T, Truso.tv, Express Elbląg
Partner: Zielony Gaj 
Identyfikacja wizualna wystawy: Maciej Bychowski

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama