Wielki sukces UKS Silvant Kajak Elbląg. Pięć powołań do reprezentacji Polski!
To był pokaz siły, który trudno przeoczyć. W dniach 24–26 kwietnia podczas ogólnopolskich konsultacji szkoleniowych najlepsi kajakarze z kraju spotkali się, by walczyć o miejsce w reprezentacji Polski. W tym gronie nie mogło zabraknąć zawodników z Elbląga – i to właśnie oni skradli sporą część sportowego widowiska.
- Dzisiaj, 18:11

Reprezentanci UKS Silvant Kajak Elbląg udowodnili, że ciężka praca na treningach przynosi efekty. Aż pięciu zawodników wywalczyło kwalifikację do kadry narodowej. To jeden z najlepszych wyników w kraju i jasny sygnał, że elbląski klub należy dziś do ścisłej czołówki.
Największe emocje przyniosły starty Julii Piaseckiej. Zawodniczka nie dała rywalkom żadnych szans. Wygrała zarówno wyścig K1 na 1000 metrów, jak i na 500 metrów. Jej występ był pewny, dynamiczny i zdecydowanie dominujący. To forma, która może zaprocentować również na arenie międzynarodowej.
Bardzo dobrze zaprezentował się także Przemysław Korasak. Dwukrotnie stawał na drugim stopniu podium – w konkurencjach K1 500 m oraz K1 1000 m. Stabilność i powtarzalność wyników pokazują, że jest jednym z najmocniejszych punktów drużyny.
Lista dobrych wyników jest jednak znacznie dłuższa. Przemysław Rojek wygrał finał B na 500 metrów. Igor Komorowski był trzeci w tym samym finale. Mikołaj Kot uplasował się na piątej pozycji. Emilka Mucha zajęła ósme miejsce w finale B na 1000 metrów, a Zuzanna Kordel była druga w finale D. W rywalizacji na 1000 metrów dobrze zaprezentowali się także Rafał Stańczewski i Arek Wieteska, kończąc finał A odpowiednio na szóstej i ósmej pozycji. Kacper Dębowski był piąty w finale B, Mateusz Nowosad dziewiąty w finale C, Bogumił Daczkowski czwarty w finale D, a Wiktor Reptowski dziewiąty w finale H.
„Początek sezonu nie mógł wyglądać lepiej. Forma zawodników rośnie, a liczba powołań do reprezentacji Polski tylko to potwierdza” – podkreśla Wojciech Załuski, prezes klubu.
Tak szeroki wachlarz wyników pokazuje jedno – siłą elbląskiego zespołu nie jest tylko kilku liderów, ale cała drużyna. To efekt dobrze prowadzonego szkolenia i konsekwentnej pracy trenerów.
Reklama












Napisz komentarz
Komentarze