Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podwyżki dla nauczycieli. O tyle od stycznia wzrosną ich pensje

3 proc. O tyle wzrosną w tym roku wynagrodzenia nauczycieli. Związkowcy nie kryją niezadowolenia. Jak mówią, taka podwyżka ledwo pokrywa inflację.

W 2026 rok kwota bazowa dla nauczycieli – jak podał portaloswiatowy.pl  – wzrosła do 5597,86 zł. Oznacza to wzrost o 163,04 zł, czyli o 3 proc., w porównaniu do roku 2025. 

Minimalne wynagrodzenie zasadnicze

A zatem minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego, w zależności od stopnia awansu zawodowego, kształtują się następująco:

  • nauczyciel początkujący – 5308 zł brutto (wzrost o 119 zł),
  • nauczyciel mianowany – 5469 zł brutto (wzrost o 159 zł),
  • nauczyciel dyplomowany – 6397 zł brutto (wzrost o 186 zł).

Dodajmy, że są to stawki dla nauczycieli z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym. Stanowią on i najliczniejszą grupę – ponad 95 proc. wszystkich nauczycieli.

Tyle nie wpływa na konta nauczycieli

Jeśli weźmiemy pod uwagę wyższą kwotę bazową, to średnie wynagrodzenia nauczycieli dla poszczególnych stopni awansu w 2026 r. wynosi:

  • nauczyciel początkujący – 6872,47 zł  (120 proc. kwoty bazowej),
  • nauczyciel mianowany – 8060,92 zł (144 proc. kwoty bazowej),
  • nauczyciel dyplomowany – 10 300,06 zł (184 proc. kwoty bazowej).

Portaloswiatowy.pl przypomina, że „średnie wynagrodzenie” to wskaźnik wykorzystywany do analizy wydatków i kalkulacji dodatku uzupełniającego, a nie pensja, którą nauczyciel otrzymuje na konto.

Krytyka rządowej propozycji. Związkowcy chcą więcej

Zaproponowaną przez rząd 3-procentową podwyżkę wynagrodzeń nauczycieli negatywnie oceniły i związki zawodowe, i strona pracodawców. W opinii związkowców tegoroczny wzrost pensji pedagogów to nie podwyżka, ale waloryzacja.

Przypomnijmy, że Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ) postuluje 12-procentowy wzrost wynagrodzenia zasadniczego, pracodawcy – 5-procentowy, a Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) 10-procentowy. To po pierwsze.

Po drugie – związkowcy chcą powiązania pensji nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama