Schemat działania jest zawsze podobny. Zaczyna się od odwiedzin mieszkańców w godzinach przedpołudniowych, rozpoczynając rozmowę o uszczelkach w oknach. Kiedy zostają wpuszczeni do mieszkania, bez pytania zrywają istniejące uszczelki, a następnie proponują montaż nowych.
Problem w tym, że klienci dopiero w trakcie montażu dowiadują się, że za usługę będą musieli zapłacić nawet 2500–3000 zł. Ostatnie zgłoszenia dotyczą takich wizyt na ul. Robotniczej w Elblągu, ale niewykluczone, że proceder dotyczy także innych części miasta.
Miejski Rzecznik Konsumentów w Elblągu apeluje do wszystkich osób, które zetknęły się z takim przedsiębiorcą, o kontakt z biurem. Jednocześnie prosi mieszkańców o przekazywanie tej informacji dalej, aby ostrzec innych i zapobiec kolejnym niekorzystnym umowom.
Co radzi Miejski Rzecznik Konsumentów?
- Zachować daleko idącą ostrożność przy wpuszczaniu obcych osób do domu.
- Jeśli ktoś bez zgody niszczy elementy wyposażenia mieszkania, należy natychmiast żądać naprawienia szkody, a w przypadku odmowy – wezwać Policję.
- Pamiętać, że umowy zawierane poza lokalem przedsiębiorstwa (np. w domu konsumenta) można rozwiązać w ciągu 14 dni bez podania przyczyny.












Napisz komentarz
Komentarze