Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uciekał kradzionym pojazdem. Zatrzymali go policjanci z Elbląga

12 marca w Elblągu miał miejsce policyjny pościg za pojazdem Renault Master. Relacjonując go wówczas, policja nie chciała szerzej komentować sprawy, dziś wiemy na jego temat więcej.
Uciekał kradzionym pojazdem. Zatrzymali go policjanci z Elbląga

Źródło: KMP Elbląg

Do pościgu doszło około godziny 6:00 na drodze krajowej nr 22, na trasie Elbląg-Malbork. Policjanci ścigali mężczyznę, który poruszał się samochodem. Na wysokości miejscowości Fiszewo funkcjonariuszom udało się zatrzymać pojazd.

Policja dla dobra prowadzonego śledztwa zaraz po zakończonym pościgu nie chciała szerzej komentować sprawy, ograniczyła się jedynie do informacji o zatrzymaniu mężczyzny, który jest podejrzany o popełnienie przestępstwa. Z naszych nieoficjalnych wówczas informacji wynikało, że chodziło o kradzież samochodu.

Dziś na temat tego pościgu wiemy więcej.

"Otrzymaliśmy zgłoszenie o kradzieży pojazdu Renault Master, samochód miał wmontowany GPS, dzięki któremu mogliśmy śledzić trasę, którą się poruszał. W związku z tym, że pojazd pojawił się w Elblągu, poprosiliśmy tamtejszą jednostkę policji o pomoc w zatrzymaniu samochodu"

- mówi nam podkom. Jacek Wilczewski z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Policjanci z Elbląga ruszyli za pojazdem w pościg, na drodze krajowej nr 22 (trasa Elbląg-Malbork) funkcjonariusze zatrzymali samochód oraz kierowcę, który już usłyszał zarzuty:

"56-letni mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży pojazdu o wartości 50 tysięcy złotych"

- dodaje podkom. Jacek Wilczewski z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie

56-latek usłyszał także zarzut dokonania przestępstwa, które dotyczy modyfikacji tablic rejestracyjnych lub przenoszeni ich z jednego pojazdu do drugiego

Przy mężczyźnie policjanci znaleźli również biały proszek, tester wykazał, że była to amfetamina, jednak na tym etapie prokurator jeszcze nie zdecydował o postawieniu mężczyźnie zarzutu posiadania narkotyków, ponieważ czeka na dokładne badania laboratoryjne.

Łukasz Nosarzewski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama