Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Strażnikom miejskim powiedziała, że małpy rozrzuciły odpady....

Dyżurny Straży Miejskiej w Elblągu w słuchawce usłyszał, że zgłaszający widzi kobietę, która ciągnie kubeł z odpadami spod wiaty śmietnikowej po chodniku. Nie byłoby w tym jeszcze nic niepokojącego, gdyby nie rozrzucała z pojemnika śmieci na chodnik oraz na trawnik obok wejścia do budynku mieszkalnego. Sąsiad widział i nie wytrzymał.
Strażnikom miejskim powiedziała, że małpy rozrzuciły odpady....

Autor: Straż Miejska w Elblągu

Na miejsce została wezwana straż miejska. Kobieta, przybyłym na miejsce strażnikom nie przyznała się  do winy. Miała w zanadrzu przygotowane wytłumaczenie, ale chyba zbyt długo się na nim nie zastanawiała. Oświadczyła, że to małpy rozrzuciły odpady. Sąd nie uwierzył kobiecie. Mieszkanka  została ukarana grzywną w wysokości 500 złotych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama