Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.cmentarz.elblag.pl/

Jak zabezpieczyć się przed inflacją?

Inflacja to, obok pandemii, najgorętsze zagadnienie ostatnich miesięcy. Spadająca siła nabywcza naszej waluty skłania Polaków do rozpaczliwego poszukiwania bezpiecznej przystani, na której mogliby, chociaż przenieść posiadaną wartość na przyszłość, nie wspominając o pomnażaniu posiadanego kapitału. Jakie z dostępnych metod pozwalają na realne i w miarę proste zabezpieczenie przed inflacją?
  • 15.09.2021 11:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Jak zabezpieczyć się przed inflacją?

Giełda, ETF'y i fundusze inwestycyjne

Inwestowanie na giełdzie w naszym kraju wciąż mylone jest ze spekulowaniem lub swego rodzaju loterią. W rzeczywistości na całym świecie miliony ludzi w ten sposób staje się współwłaścicielami firm produkujących realne dobra i osiągających całkiem spore zyski. Niektóre z nich dzielą się wypracowanymi środkami z inwestorami w formie dywidendy, a inne reinwestują. Zasadniczo w im lepszej kondycji znajduje się dana spółka, tym lepiej wyceniane są jej papiery - przynajmniej w teorii. Dlatego też inwestowanie w dobrej jakości spółki jest jedną z sensowniejszych metod na zachowanie wartości posiadanego kapitału, a nawet jego sukcesywne pomnażanie.

Nie każdy oczywiście czuje się na siłach do samodzielnego analizowania spółek giełdowych i samodzielnego kompilowania portfolio inwestycyjnego. Na szczęście nawet osoby bez doświadczenia mogą odnosić korzyści z tej formy pomnażania kapitału - na przykład za pośrednictwem funduszów inwestycyjnych. Występują one głównie w dwóch formach - jako aktywnie bądź pasywnie zarządzane. To właśnie te drugie z racji na wyższe średnioroczne zwroty, które historycznie zapewniają, cieszą się większą popularnością. Dobrą ofertę ETF - z Polski, Europy czy USA znajdziesz w Saxo Bank, który w połączeniu z niskimi marżami i profesjonalną obsługą w języku polskim może być świetnym środowiskiem inwestycyjnym.

Nieruchomości, metale szlachetne

To również dobre formy inwestowania, obarczone relatywnie niskim ryzykiem utraty środków. Problem leży w niskiej płynności tych rynków (zwłaszcza w odniesieniu do fizycznych metali i obiektów kupowanych na rynku, a nie produktów finansowych opartych o te aktywa), co powoduje, że ewentualne upłynnienie może być czasochłonne. Ponadto dochodzą koszty związane z przechowywaniem metali czy konserwacją i podatkami związanymi z posiadaniem nieruchomości. Obie klasy aktywów są znacznie łatwiejsze do zrozumienia, stąd nasi rodacy znacznie chętniej w nie inwestują, choć niekoniecznie mogą liczyć na tak duże zwroty, jak w przypadku inwestycji na rynkach kapitałowych. Dobrze zbudowane portfolio chroniące kapitał mogłoby obejmować więc te trzy rodzaje walorów.

Materiał zewnętrzny


Reklama