Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowoczesny licznik prądu – jak odczytać jego wskazania?

Przed laty zużycie energii elektrycznej odczytywaliśmy na tradycyjnym, analogowym liczniku, wyposażonym w obrotowy talerz i wskaźnik w postaci cyfr obracających się na bębenkach. To już przeżytek – nowoczesne instalacje, zwłaszcza w domach wyposażonych w fotowoltaikę, wymagają zaawansowanych, elektronicznych liczników prądu. Jak poradzić sobie z odczytem ich wskazań?
  • 27.05.2022 11:49
  • Autor: Grupa Tipmedia
Nowoczesny licznik prądu – jak odczytać jego wskazania?

Licznik prądu bez tajemnic – co oznaczają cyfry na wyświetlaczu?

Współcześnie montowane urządzenia nie posiadają już ruchomych elementów, a pomiar odbywa się w sposób całkowicie elektroniczny. Zużycie prezentowane jest na wyświetlaczu ciekłokrystalicznym, na którym zobaczymy także inne informacje. 

Pierwsze, na co powinniśmy zwrócić uwagę to tzw. kod OBIS. To ciąg małych liter i cyfr, określających rodzaj informacji prezentowanych w pozostałej części wyświetlacza. Elektroniczny licznik prądu może bowiem wyświetlać nie tylko całkowite zużycie energii, ale także inne parametry, a to, co aktualnie jest wskazywane rozszyfrujemy posiłkując się kodem OBIS. Najczęściej występujące kody to:

1.5.8.0 – To oznaczenie całkowitego zużycia prądu. Odpowiada wskazaniu tradycyjnych, indukcyjnych liczników starego typu. Kolejne cyfry wskazują kilowatogodziny zarejestrowane przez urządzenie od momentu jego instalacji;

1.5.8.1 – po tym kodzie możemy spodziewać się wartości zużycia zarejestrowanego w tzw. szczycie, czyli droższej taryfie danego operatora. Nowoczesny licznik umożliwia bowiem osobne rejestrowanie zużycia prądu w każdej z taryf;

1.5.8.2 – to odpowiednio kod oznaczający zużycie energii w tańszej taryfie – poza szczytem

Dodatkowe kody, które możemy zobaczyć na liczniku to między innymi:

0.9.1 – aktualny czas

0.9.2 – aktualna data

0.2.2 – nazwa aktualnej taryfy

Nowoczesny licznik prądu – udogodnienia na co dzień

Podobniej jak w przypadku wodomierzy, także jeśli chodzi o liczniki prądu coraz popularniejszy staje się zdalny odczyt. Już nie trzeba comiesięcznych wizyt inkasenta, bo dane o zużyciu przesyłane są drogą radiową. W dodatku, posiadając inteligentny licznik prądu zyskujemy także dostęp do większej liczby informacji. Możemy w czasie rzeczywistym śledzić zużycie energii, analizować wykresy zużycia z ostatnich miesięcy i sprawdzać w jakich porach dnia zapotrzebowanie na prąd jest największe.

Naszpikowane technologiami urządzenia zapewniają także precyzyjny pomiar. Występują zarówno w wariantach jedno jak i trójfazowych.

Fotowoltaika a licznik prądu

Każdy, kto interesował się kwestią montażu paneli słonecznych wie, że jednym z elementów potrzebnych do działania całego systemu jest nowoczesny licznik. Konkretniej to licznik dwukierunkowy, umożliwiający rejestrowanie zarówno energii pobieranej z sieci, jak i tej, którą to mu eksportujemy z naszej instalacji.

Współczesne cyfrowe urządzenia rejestrujące zapisują zarówno całkowite zużycie energii jak i ilość energii oddaną do sieci operatora. To wszystko może z początku wydawać się skomplikowane, zwłaszcza po przesiadce ze starego typu urządzeń. Ale po chwili przyzwyczajenia, odczyt nie powinien stanowić już problemu.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama