Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dramat przed świętami. Rodzina nie może wrócić do swojego domu

16 grudnia straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze dachu budynku mieszkalnego w miejscowości Różany. Kiedy ratownicy dotarli na miejsce zdarzenia, pożarem objęty był już cały dach budynku mieszkalnego. Właśnie ruszyła zbiórka na pomoc pogorzelcom.
Dramat przed świętami. Rodzina nie może wrócić do swojego domu

Źródło: Archiwum prywatne

W sieci ruszyła zbiórka na pomoc pogorzelcom, do której zachęcają między innymi strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jegłowniku.

W opisie zbiórki czytamy:

"Witam serdecznie chciałabym prosić ludzi o wielkim sercu o pomoc dla  mojej rodziny. W dniu 16.12.2024 roku w miejscowości Różany około godziny 4 nad ranem wybuchł pożar domu jednorodzinnego, w którym mieszkała moja młodsza siostra, brat i tata. Na szczęście udało im się w porę ewakuować z palącego się budynku.  Siostra Magdalena jest studentką na ostatnim roku studiów magisterskich stacjonarnych na ANS w Elblągu. Odziedziczyła dom po zmarłej mamie, która umarła gdy siostra miała 6 lat. Rok przed śmiercią mamy w naszej rodzinie wydarzyła się tragedia - brat Krzysztof stracił lewą rękę w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Tata jest na emeryturze rolniczej. Brat Arkadiusz, który mieszkał w spalonym domu prowadzi niewielkie gospodarstwo rolne. Gospodarstwo znajduję się na siedlisku, gdzie jest pogorzelisko, dlatego gdyby jakaś dobra dusza miałaby do wynajęcia lub pożyczenia kontener mieszkalny bylibyśmy wdzięczni. Na dzień dzisiejszy tata nocuje w przyczepie kempingowej, ponieważ obawia się, że w nocy niedobrzy ludzie chcieliby coś sobie przywłaszczyć"

Całkowitemu zniszczeniu uległ dach i strop oraz pierwsze piętro. Parter jest cały zalany. Dom nie nadaje się całkowicie do użytku. Wszystkie sprzęty i meble spłonęły w pożarze.

Archiwum prywatne
Archiwum prywatne

"Przez najbliższe miesiące rodzina nie może wrócić do swojego domu. Na dzień dzisiejszy nie wiemy, czy dom nadaje się do remontu, czy zburzenia. Warunki atmosferyczne nie sprzyjają jakimkolwiek pracom naprawczym lub rozpoczęciu remontu, dlatego wierzę, że w tym przedświątecznym czasie każdy z nas otworzy swoje serce i dobroć, aby przekazać mniejszą lub większą kwotę na pomoc pogorzelcom"

- czytamy dalej.

Wesprzeć zbiórkę można na stronie pomagam.pl - klikając tutaj.

ŁN


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama