Wypadek na S7. Volkswagen wielokrotnie dachował

  • 26.07.2019, 13:32
  • www.expresselblag.pl | wiadomości i informacje z Elbląga | dodaj portal do ulubionych
Wypadek na S7. Volkswagen wielokrotnie dachował fot. Łukasz Nosarzewski
Dziś, 26 lipca przed godziną 10.00 na drodze S7 w okolicy m. Bogaczewo na pasie ruchu w kierunku Gdańska doszło do poważnego wypadku, samochód VW wypadł z drogi wielokrotnie dachując.

 

Ze wstępnych ustaleń drogówki wynika, że kierująca citroenem zmieniając pas ruchu zderzyła się z prawidłowo jadącym volkswagenem.

W wyniku zderzenia pojazd marki volkswagen wypadł z drogi wielokrotnie dachując.Trzy osoby podróżujące volkswagenem zostały zabrane do szpitala.

Policja na miejscu ustala szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Łukasz Nosarzewski

 

www.expresselblag.pl | wiadomości i informacje z Elbląga | dodaj portal do ulubionych

Zdjęcia (3)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Mat
Mat 30.07.2019, 01:36
Za spowodowanie takiego wypadku powinno się zabierać prawo jazdy (według logiki)
Nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak można wyjechać na lewy pas, bez upewnienia się czy nikt właśnie nie wyprzedza...
LUDZIE ZWOLNIJCIE! Dojdziecie na wakacje gdziekolwiek jedziecie !!!!
Podpis
Podpis 29.07.2019, 08:16
A to tu się dziwić jak ludzie jeździć nie potrafią. Prawo jazdy wgrane w chipsach albo zrobione 15 lat temu i teraz za 500+ kupują nowe 30 letnie auta i jadą na wakacje z zerowym doświadczeniem. Generalnie większość jeździ ospale i nie zwraca uwagi na to, co się dzieje na drodze - mają na wszystko czas. Między innymi w sobotę jechałem do GD to zachowanie kierujących na S7 wołało o pomstę do nieba. Kierowcy około 80% samochodów jechali na prawym pasie poniżej 120km/h a niekiedy z prędkością 80km/h. Kierowcy na lewym pasie wyprzedzali z prędkością 90 - 110km/h często zmieniając pas z prawego na lewy wjeżdżając wprost pod inne auta. Ludzie zacznijcie myśleć a nie jeździć jak koń z klapkami na oczach. To, że ktoś jedzie 120km/h - 150km/h a wy mu się pakujecie na lewy jadąc 100km/h - 120 km/h, bo w końcu jedziecie przepisowo to wcale nie upoważnia was do takich zachowań. To jest wasze bezpieczeństwo a ostatecznie nie będzie winny ten, co jedzie 150km/h tylko ten, co wymusił. Jazda 80km/h na drodze gdzie prędkość jest dozwolona do 120kh/h też nie jest jazdą bezpieczną tak jak to się co poniektórym wydaje, ponieważ zmuszacie innych kierowców do wyprzedzania, co ostatecznie jest niebezpieczne. To, co się dzieje na S7 jest po prostu żałosne i nikt z tym nic nie robi, policja łapie tylko za prędkość a powinna także za styl jazdy – tj. wymuszanie pierwszeństwa przy zmianie pasa, utrudnianie ruchu itp. Ostatnio był też filmik z wypadku, który (dla zobrazowania) był po lewej stronie jezdni a kierowcy na prawej części (kierunek przeciwny) zwalniali prawie się zatrzymując, bo musieli pooglądać i porobić foteczki. Policja powinna przejść w na drugą stronę jezdni i wystawiać po 2 tyś. zł mandatu za idio.yzm.

Pozostałe